27 sierpnia 2009

Perfect circle walkabout


Scientists in Germany reported Thursday that this often-described sense of lost-hiker deja vu, of having inadvertently backtracked while wandering in the woods, is real. "People really do walk in circles," said Dr. Jan Souman of the Max Planck Institute for Biological Cybernetics in Tuebingen.

Souman, who studies multisensory perception, and his colleagues tracked the movements of volunteers sent into the wilds of a German forest and the desert sands of Tunisia.

"You cannot trust your own senses at all," said Carol Stone White, an author and editor who has chronicled hikers' exploits, awesome and otherwise, in "Adirondack Peak Experiences" and other books.



26 sierpnia 2009

Jak zostac wyrzuconym ze stołówki?



Meredith Young, doktorantka z uniwersytetu McMaster w Kanadzie obserwując stołówkę uniwersytecką, zauważyła, że studentki w towarzystwie kolegów zamawiały jedzenie zawierające wyraźnie mniej kalorii niż te, które jadły wyłącznie w towarzystwie koleżanek. Ponadto im więcej mężczyzn było w grupie, tym mniejsza była kaloryczność zamawianych przez kobiety dań.


25 sierpnia 2009

Wsteczniactwo i karzeł reakcji!



Za pomocą najnowszych metod badań genetycznych prof. William Parker oszacował, że biologiczna historia wyrostka robaczkowego sięga ok. 80 mln lat wstecz. W tym czasie przynajmniej dwa razy intensywnie on ewoluował: raz u australijskich torbaczy, a drugi u gryzoni (szczurów, lemingów, norników) i u ssaków naczelnych, w tym ludzi.

W dawnych czasach, gdy były z tym problemy i biegunki zdarzały się znacznie częściej, wyrostek robaczkowy miał o wiele więcej roboty - wciąż musiał uzupełniać braki flory bakteryjnej. Dziś, gdy w wielu krajach warunki sanitarne o niebo się polepszyły, flora bakteryjna musi być uzupełniana rzadziej. Ale wyrostek nie chce się z tym pogodzić i nadmiernie reaguje w przypadku nawet niewielkich bodźców. Skutek? Ostry stan zapalny.

17 sierpnia 2009



Skala bólu według Schmidta została stworzona przez entomologa z południowo-zachodniego Instytutu Biologicznego Uniwersytetu Arizońskiego – Justina O. Schmidta. Użądliło go wiele błonkówek. Na podstawie tych doświadczeń stworzył on listę dla porównania bólu użądleń wszystkich błonkówek w czterostopniowej skali.

Angielskie porównania bólu spowodowanego danym użądleniem zawierają takie sformułowania jak:

29 lipca 2009

Samych miękkich lądowań życzymy samobójcom.


40-letni Szwajcar w spektakularny sposób próbował w nocy z wtorku na środę odebrać sobie życie. Mężczyzna oblał się substancją łatwopalną, podpalił, a następnie skoczył z tarasu widokowego w centrum Bazylei - napisał szwajcarski dziennik "Blick".

Skok nie był jednak śmiertelny, gdyż mężczyzna spadł na rozstawiony namiot, należący do baru "Chill am Rhy". Płachta służąca jako dach lokalu na świeżym powietrzu znacznie zamortyzowała upadek.

20 lipca 2009

Łowczyyyy!


Śmierć 2-letniej dziewczynki uduszonej przed trzema tygodniami przez birmańskiego pytona zmobilizowała władze stanu Floryda. W teren wyruszyli nowolicencjonowani łowcy gadów. Urzędnicy oceniają, że w całym stanie żyje na wolności około 100 tysięcy tych drapieżników - pisze brytyjski "Guardian".

2-letnia dziewczynka została 1 lipca uduszona w swoim łóżeczku przez pytona, który uciekł z terrarium. Nagłośniony przez media dramat zmusił władze do reakcji. Lokalne władze i politycy z Florydy publicznie zwracali uwagę na problem 100 do 150 tysięcy pytonów, które w sposób niekontrolowany mnożą się na bagnach Parku Narodowego Everglades.

Ważące do 90 kilogramów i mierzące nawet 8 metrów długości pytony birmańskie, najpopularniejsza  odmiana z występujących na Florydzie, potrafią upolować zwierzę wielkości jelenia.

- Jest tylko kwestią czasu zanim te pyton zaczną "składać wizyty" w domach mieszkańców - alarmował w mediach demokratyczny senator Bill Nelson. Pochodzące z Afryki, lub południowo-wschodniej Azji pytony są na Florydzie intruzami, które nie mają w środowisku żadnego naturalnego przeciwnika, który ograniczyłby ich ekspansję. Mieszkańcy słonecznego stanu za niekontrolowany rozrost terytorium drapieżników winią ich właścicieli, którzy popchnięci modą kupują zwierzęta, a potem wypuszczają na wolność, gdy im się znudzą.

Inni problemu doszukują się w huraganie Andrew - pisze "Guardian". Żywioł zniszczył zoo i sklepy zoologiczne w 1992 roku, tym samym dając wolność wielu zwierzętom. Eksperci obawiają się, że jeśli władze nie podejmą szybko kroków ogromna populacja pytonów wpłynie na środowisko dosłownie wyjadając wszystkie małe ssaki, ptaki i gady.

Gubernator Florydy Charlie Crist w zeszłym tygodniu wyraził zgodę na rozpoczęcie polowania na pytony dla grupy kilku łowców.

15 lipca 2009

Robocik ścierwojad


Pracująca na zlecenie Pentagonu firma z Robotic Technology przedstawiła projekt robota wyposażonego w silnik parowy, który napędzany będzie poprzez "pożeranie" napotykanej materii organicznej - donosi FoxNews.

EATR (Energetically Autonomous Tactical Robot), czyli Taktyczny Robot Energetycznie Samodzielny jest projektowany w amerykańskim stanie Maryland przez Robotic Technology Inc.

Według opisu firmy "jest zdolny znaleźć, połknąć i wydalić energię z biomasy znajdującej się w środowisku, jak również używać konwencjonalnego i alternatywnego paliwa, gdy jest to potrzebne". Nie chodzi jednak wyłącznie o roślinność wśród której robot się porusza, ale m.in. o ciała martwych zwierząt i ludzi.

EATR jest wyposażony w silnik parowy, który zasilany jest poprzez wodę podgrzaną dzięki przetwarzanej energii. Wszystko to odbywa się w obiegu zamkniętym, produkując prąd.

Robot projektowany jest dla Pentagonu i - według zapewnień twórców - jest idealnym narzędziem pola bitwy, dzięki swojej łatwości w poszukiwaniu źródeł energii. Może być używany przez miesiące, a nawet lata, bez konieczności uzupełniania paliwa, ani nawet naprawy.