
Anglik skazany na 5 lat za atak na Polkę
25-letni Christopher Fackrell z Bristolu napadł z młotem kamieniarskim na mieszkającą na emigracji Polkę. Powód? Kobieta odrzuciła jego zaloty. Magdalena Ch. cudem uniknęła śmierci. - Chciałem, żeby poczuła mój ból - tłumaczył Anglik po aresztowaniu. Sąd skazał go na 5 lat pozbawienia wolności.
Atak pełen nienawiści
Widząc, że jego zaloty nie skutkują, zaplanował zbrodnię. Kupił młot kamieniarski i schował go pod łóżkiem. Następnie zwabił do swojego mieszkania 27-letnią Magdalenę Ch. Nieświadoma zagrożenia Polka przyjęła zaproszenie Fackrella, który twierdził, że obejrzą wspólnie ciekawy film. Wtedy rzucił się na nią. Kilkakrotnie uderzył młotem i próbował dusić. Kobiecie udało się jednak oswobodzić z rąk oprawcy. Trafiła do szpitala, gdzie opatrzono jej rany na głowie. Potrzebne były szwy.
Christopher Fackrell sam wezwał policję i został aresztowany. Tłumaczył funkcjonariuszom, że nie chciał zabić Polki i użył jedynie trzech czwartych swojej siły. Stwierdził też, że zamierza popełnić samobójstwo.




